Zacznijmy od artykułu Załużnego w The Economist. Słowo stalemate użyte dość niezręcznie (o tym za chwilę). Ale podkreśla, to że kontrofensywa wygasła. Ukraina nie posiada obecnie potencjału do prowadzenia działań ofensywnych.
Osobiście uważam, że punkt kulminacyjny kontrofensywy miał miejsce.. we wrześniu, kiedy Ukraińcy „przełamali” rosyjską linię fortyfikacji na zachód od Werbowe.
Tutaj nie spodziewam się większych zmian do wiosny, choć zakładam, że jakaś forma ataków w Zaporożu zostanie jednak utrzymana (ataki drużynami/plutonami). To nie jest Normandia 1944 i nikt tutaj nie czeka na magiczny przełom.
Nie wiem, czy Załużny celowo użył słowa „stalemate”, ale niestety ma ono konotacje polityczne. Uważam, że z perspektywy Zelenskiego pat może doprowadzić do zamrożenia frontu (jak w 2015) i odwrotu wojskowej pomocy z zachodu. Stąd jego natychmiastowy komentarz, kontrujący słowa Z.
Ukraina dostaje mniej amunicji niż w okresie letnim, co odbija się na intensywności ognia artyleryjskiego. Amunicja przybywa też na Ukrainę w sposób nieregularny, co utrudnia planowanie działań.
Wobec powyższego, oczekuję, że Kijów będzie powoli przechodził do defensywy i skupi na rozbudowie systemów umocnień. Pozwoli to na zmniejszenie sił zaangażowanych w utrzymanie frontu i na stopniowe odbudowywanie sił i szkolenie jednostek, które do tej pory brały udział w walkach.
Wobec niespełnienia celów kontrofensywy, Kijów musi przemyśleć jaka jest jego obecna teoria zwycięstwa i koncepcja użycia sił.
Wydaje się że 2024 będzie dla Ukrainy ciężki. Sprzętu na zachodzie brak, amunicji prawdopodobnie też. Część dziur załatają drony (setki tysięcy produkowanych rocznie od 2024).
Ale odbić teren potrzeba działań połączonych, ataków z powietrza (drony??), artylerii, czołgów i BWP. Tych trzech ostatnich raczej zabraknie. Zresztą, już pół roku temu mówiłem, że szczyt dostaw sprzętu (zakontraktowanego) dla Ukrainy minął. Nic w tej kwestii się nie zmieniło.
Rosjanie prowadzą rozpoznanie terenów przyfrontowych 24/7. Mysz się nie prześlizgnie, nie wspominając o dużych ilościach sprzętu. Aby umieścić te słowa w kontekście, widzieliśmy jak wygląda próba ataku rosyjskiego na pozycje ukraińskie.
Po 30 sekundach od wykrycia, rosyjska grupa została przykryta ogniem moździerzy. Po kolejnych czterech minutach artyleryjską amunicją kasetową. U Rosjan wygląda to tak samo. To są realia tej wojny.
جاري تحميل الاقتراحات...