Bux Butler
Bux Butler

@Bux_Butler

18 تغريدة 1 قراءة Feb 21, 2023
Dziś chciałbym spróbować skonfrontować pewną tezę, która od czasu do czasu pojawia się gdzieniegdzie w komentarzach na TT - "hossy nie będzie, bo ulica nie ma pieniędzy i przymiera z głodu". Czy sytuacja gdzie już wszyscy mają pieniądze to dobry moment na inwestycje?
1/
Hasła w stylu "ulica nie ma na jedzenie" trochę kojarzą mi się z pierwszymi lockdownami i krachem w 2020 roku. Pamiętam zdjęcia na poczytnych portalach, przedstawiające kolejki osób ustawionych po ciepłe posiłki w USA. Świat czekał głód, ubóstwo i Kolejna Wielka Depresja.
2/
Po pierwsze, nie wiem skąd przekonanie, że to "ulica" decyduje o tym kiedy kończy się bessa. Rynki zwykle odbijają jeszcze w czasie recesji. Wtedy kiedy zwykły Kowalski nie ma ani pieniędzy, ani pracy, a wieszczyciele zagłady mają swoje 5 minut.
3/
Szczyt bezrobocia w USA często wypada już po dołku na akcjach. Mało tego, bywało i tak, że w zasadzie rynek akcji mało przejmował się niepracującymi. Myślę, że na tym wykresie widzimy też wyraźnie, kiedy dokładnie ulica, która ma już pieniądze - dołącza do trendu.
4/
Ogólnie wierzę w to, że wielu osobom z powodu inflacji i ogólnie sytuacji na świecie nie żyje się dobrze. Ale ostatnie dane pokazują, że informacje o głodzie w Europie czy USA są może delikatnie przesadzone? Tak, wiem to już jutro się zmieni - słyszę to od prawie roku.
5/
Może rynek też się już tym zmęczył? Powszechne przekonanie o zbliżającej się recesji wszechczasów zaczyna powoli topnieć.
Ciekawostka - szczyty na tym wykresie pokrywają się z dołkiem bessy wielkiego kryzysu finansowego i krachu covidowego.
Ale wróćmy do tematu "ulicy".
6/
Z jakiegoś powodu uważamy, że większość ludzi, których mijamy na ulicach albo spotykamy w kolejce w sklepie inwestuje w cokolwiek. Moim zdaniem jednak zwykły Kowalski trzyma pieniądze na lokacie w banku, o ile w ogóle ma jakieś oszczędności. Tak, to prawda wiele osób nie ma 💰
7/
Ale czy to nie jest przypadkiem tak, że jak zobaczymy w kolejce kogoś kto przegląda wykres #BTC, to nie traktujemy tego jak sygnał do sprzedaży? Czy nie czekamy w hossie aż o Bitcoina zagai nas fryzjer albo taksówkarz? A może mówimy o innej "ulicy"? Jeśli tak, to o jakiej?
8/
Pisałem o tym kilka razy - 50% najbiedniejszych ludzi w 🇺🇸 nie ma nawet 1% ogólnie posiadanych akcji przez inwestorów indywidualnych. Przytłaczająca większość jest w rękach najbogatszych i to się wciąż zmienia na ich korzyść. Czy to są ludzie, którzy przymierają głodem?
9/
Najbiedniejsi, którym ciężko się żyje to nie są osoby zainteresowane inwestowaniem. Prawdopodobnie nigdy nie były i też nigdy nie będą. Żyjemy w swojej bańce, gdzie wydaje nam się, że większość ludzi czeka tylko, żeby wpakować swoje oszczędności w akcje lub krypto.
10/
Rynki spokojnie potrafią rosnąć bez udziału ulicy nawet latami. Zwłaszcza przy niskiej płynności i armii shortujących, zmuszonych do kapitulacji i zamknięcia swoich pozycji. Nowicjusze pojawiają się dopiero na wyraźne hasło - "inwestowanie nigdy nie było prostsze niż teraz".
11/
Osoby, które skupowały tanie aktywa często przez lata hossy, pod jej koniec dostają niebywałą szansę zrzucić wszystko na niedoświadczonych inwestorów, zwabionych perspektywą łatwych pieniędzy. Swoiste "exit liquidity". Ulica pomaga formować bańki na szczytach, nie na dnie.
12/
Gdy zarabianie staje się zbyt proste i oczywiste to moim zdaniem czas, żeby zrobić krok wstecz i spojrzeć z dystansu. Kiedy wszystko zaczyna rosnąć, a inwestorzy przestają się bać, to zwykle znaczy, że "ulica" już tu jest. Ale my chyba nie chcemy kupować w tym samym czasie?
13/
Według mnie najlepszy moment na pozycjonowanie się jest zanim inwestowanie i zarabianie na rynku stanie się zbyt powszechne. Na tym właśnie moim zdaniem, polega podejście kontrariańskie. Ja inwestuję zanim większość powie mi, że już jest bezpiecznie.
14/
Myślę, że jest to jeden z paradoksów w naszym myśleniu. Tak jak np. ten, że niedługo nadejdzie "czarny łabędź" i wszystkich zmiecie z planszy. Przypominam, że "czarny łabędź" to zdarzenie nieoczekiwane. No chyba, że jesteś Iluminatem, który robi o tym wpisy na TT...
15/
Czasami warto się zastanowić ile w naszej strategii inwestycyjnej jest naszych własnych przekonań i poglądów, a ile obiektywnego spojrzenia na rzeczywistość. Warto też zweryfikować czy mamy pełne dane i czy czasami nie przejaskrawiamy pewnych tez.
16/
Wydaje mi się, że ostatnio na rynku zarabiają tylko Ci, którzy odstawili na bok swoje przekonania i starają się iść z rynkiem. To się może w każdej chwili zmienić. Nigdy tego nie wiemy. Czy wypatrywanie ulicy już na tym etapie ma sens? Według mnie nie.
17/
Często czytam, że te wzrosty są "sztuczne", ale uwierzcie mi - jeżeli polecimy wyżej to za kilka miesięcy te same osoby będą mówić, że to było oczywiste.
Pozwolę sobie zakończyć ten wątek słowami, które wypowiedział kiedyś Steve Jobs.
Pozdrawiam! 💖
18/

جاري تحميل الاقتراحات...